Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
 
Wiersze
NAJNOWSZE
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE
OSTATNIE KOMENTARZE
 

Statystyki Strony

Gości online: 1
Czytelników online: 0 Łącznie czytelników: 87
Najnowszy czytelnik: grimhochscandhyd1974

Statystyki odwiedzin
Dziś:665
Wczoraj:754
W tym tygodniu:1,419
W tym miesiącu:13,430
Wszystkich wizyt1,454,400
 

Poleć na Facebooku

Fala !
(07. październik. 2018)
Fala  !
Uderzała o brzeg, jedna za drugą,
morska piana bieliła się w słońcu,
w myślach i snach stała się strugą,
przypływu wspomnień przy życia końcu.
Ileż to było tych przypływów,
radosnych w sercu zapisanych,
do których dzisiaj w tęsknocie,
wracam do tych zapamiętanych.

A i odpływów zapomnieć nie wolno,
co serce raniły jak huragan,
nieskończone bezkresne widmo,
co w życiu wprowadzało bałagan.
Stojąc nad brzegiem morza,
wsłuchując się w szum fal,
burza uczuć i wielka trwoga,
przenoszą myśli w dal.

Nadzieja i ukojenie w mym sercu,
odkrywa namiętność ciała i duszy,
i choć stoję w jednym miejscu,
chęć do życia, przeszkody kruszy.