Dumny jestem , że jestem Polakiem
Polska moją ojczyzną, tu moje korzenie
W drzewie Genealogicznym rodziny
Od zarania patriotyzm drzemie.
Kilka pokoleń przewinęło się w rodzinie
Systemy polityczne ulegały zmianom
Jednak moje pokolenie powojenne
Zderzyło się z paradoksem nieoczekiwanym.
Logiczne myślenie stało się sprzeczne
Z obowiązującymi zasadami i prawem
Stworzono labirynt legislacyjny
W którym panuje chaos i zamęt .
Tysiące aktów prawnych i założeń
Tak skomplikowały przejrzystość prawa
Że każdy może je interpretować
Tak jak chce i jak mu odpowiada.
Nawet Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej
Jest interpretowana dowolnie
Choć określa prawa i obowiązki
Łamana jest przez organy państwowe .
Obywatele RP – są równi wobec prawa
Lecz tylko niestety - teoretycznie
W tej dziedzinie jest wiele paradoksów
Immunitety i przywileje liczne.